McDonald to jest jednak mistrz interesów, mają partnerstwo z Uberem, ale od lat nie zamawiam do domu McDonalda, bo wystarczyło mi dwa razy, kiedy zapakowali napoje na wynos te tekturowe kubki które się temu biednemu rowerzyście tylko rozjebują. Było to kilka lat temu i jeszcze mi nie przeszło zażenowanie i nie chcę mi się sprawdzać czy już ogarnęli, że pieniądze im uciekają przez ten skąpy absurd.


#ubereats #mcdonalds #marketing

Komentarze (3)

@Deykun sorki, ale kupując maka z dowozem zamykasz krąg głupoty

Stahp, zamów kebsa, pitce, zapieksa... mak to zło konieczne, na utostradzie lub w biegu na mieście

Tak jak KFC to zło czyste, nic nie usprawiedliwia do stołowania się tam

Zaloguj się aby komentować