@iNoodles Nie, bo musieliby zaatakować ten idiotyczny system, gdzie jest kasa do rozdania, a najłatwiej rozdawać dużymi porcjami, bo mniej roboty. Politycy i urzędasy mają to w dupie, bo przecież to nie ich pieniądze - kazali rozdać, to rozdają. Ileż tego było na początku, jak weszliśmy do UE, gdzie ludzie na strony internetowe o kotach dostawali po 600 tys.
Już nie wspominając z tymi zielonymi dotacjami, gdzie część tego to jest kupowanie faktur. Bierzesz maksymalną dotację, z niej robimy instalację po taniości bez wkładu własnego, a reszta idzie na opłacenie faktury (VAT i dochodowy) i na samego cwaniaka. A i tak się znajdą tacy, którzy tego będą bronić, bo przecież nie da się zrobić fotowoltaiki poniżej 100 tys., tak samo jak nie da się zrobić deserów lodowych poniżej pół miliona.