Dyskusja użytkownika Cybulion
Matka mi przyniosla rosol w formie galarety. Niesamowita sprawa. Pyszny był. Wracam do życia.
#gownowpis
Ona zawsze jak jem musi sie polozyc na kolana. Musi. Najgorzej jak cos sie jej śni i zaczyna nią targać. Chociaz wczoraj widziałem jak przez sen sie uśmiechnęła. Jest moim antydepresantem. #koty


