Komentarze (18)

@Lubiepatrzec To słowo pojawiło się chyba nawet w filmie „Sami swoi”, jako „sierzp tatowy”, czyli sierp przekazywany z ojca na syna. Mój kuzyn dostał na swoim weselu od swojego ojca sierp właśnie z napisem „sierzp tatowy” jako nawiązanie do tej sceny z filmu (nie pamiętam, czy było napisane „sierzp” czy „sierzb”, ale na pewno z „rz”).

@Bipalium_kewense Sami Swoi dotyczą ludności z Kresów Wschodnich przesiedlonych na Ziemie Odzyskane, czyli niby inny rejon ale to nie znaczy, że na północy Mazowsza nie było podobnych form językowych. No ciekawe, może doczekamy się mapki z sierzpem

@razALgul Nie mogę się doczekać, kiedy pojawi się słowo "migawka", albo "krańcówka", albo "ekspres" (w znaczeniu zamek błyskawiczny). Granice występowania będą się dokładnie pokrywały z granicami administracyjnymi miasta Łodzi.

@Pan_Buk Wydaje mi się, że „krańcówka” jako określenie pętli komunikacyjnej rozpowszechniła się po całej Polsce. Zwłaszcza, że coraz częściej spotyka się linie tramwajowe przystosowane do pojazdów dwukierunkowych, bez klasycznej pętli - a „krańcówka” zdaje się być szerszym pojęciem, obejmującym także i takie zakończenie trasy.

@tomasz-frankowski Co w tym trudnego? „Rz” przed spółgłoskami bezdźwięcznymi ulega ubezdźwięcznieniu, więc wymaga się jak „sz”: cieszpak. I co jest dziwnego w zbitce „cie”, przecież występuje ona w języku polskim dość często, np. „ciekawy”, „cień”. Skąd pomysł, by wymawiać to inaczej niż normalnie i robić z tego jakieś „cjie”?

Zaloguj się aby komentować