Komentarze (12)

Well, nic nowego. W latach 80 za dzieciaka troszku pomieszkiwałem Czechosłowację i dosłownie w każdej małej pipiduwie jakiś pałacyk czy zameczek był. 2 tygodniowa podróż autobusem to niekończące się zwiedzanie a zaczęlismy od Karlowych War i lecieliśmy w stronę obecnej Słowacji. Kilkadziesiąt folderów (minifolderów - takie małe książeczki) nadal gdzieś się w piwnicy wala Stan zachowania i mnogość wtedy zachwycał w porównaniu do naszych miejscówek.

IMHO mocno niepełna lista - na Dolnym Śląsku gdzie się nie obrócisz, to wdepniesz w jakiś zamek czy pałac. Na mapie brakuje np. Gorzanowa czy Bożkowa.

Zaloguj się aby komentować