Manat gadał o boksie, lista wpisów o sportowych anime zwiększa się


Hajime no Ippo było dla mnie de facto katalizatorem zainteresowania boksem jako ogółem. Zdarzyło mi się wcześniej okazjonalnie obejrzeć jakąś walkę, jeśli leciała w telewizji (a były to w końcu czasy Diablo i Adamka, więc nie brakowało) ale dopiero po obejrzeniu tego anime zacząłem szukać rzeczy sam.


K⁎⁎wa jakie to jest dobre. Top 2 sportowych w historii razem z Haikyuu, a nie wiem, czy jest drugie (Slam Dunka nie widziałem).


Cytując z filmwebu:

Makunouchi Ippo jest obiektem ataków ze strony szkolnych kolegów. Zmęczony bezradnością chłopiec bierze los w swoje ręce i postanawia zostać bokserem.


Pierwszy sezon, mimo wieku, trzyma się wyśmienicie. Kreska jest charakterystyczna i nie zmieniła się zbyt mocno w kolejnych sezonach, ale animacja jest na wysokim poziomie od samego początku. Czuć dynamikę, czuć napięcie. Efekty dźwiękowe, a zwłaszcza silnik odrzutowca kiedy nasz główny bohater się odpala, wywołują u mnie ciary za każdym razem. Cholernie podobają mi się też bohaterowie.


Jak się widzi pierdołę Ippo, to można mieć ciarki zażenowania i flashbacki z tych wszystkich pizdowatych bohaterów, których anime lubi serwować widzom. Otóż nie tym razem. Bo jest zwykły Ippo i jest bokse Ippo. I to są dwie całkowicie różne bestie.


K⁎⁎wa jakie to było dobre. Sezonów jest 3, na nieszczęście na 4 czekam już 12 lat.


Ocena na MALu: 8,78

Moja ocena: 10

#anime #boks

39be5b3d-d1c9-4412-b35f-287ab7466f70
Rozpierpapierduchacz userbar

Komentarze (7)

@Catharsis Zależy do sportu. Haikyuu, HnI i KnB obejrzałem, Slam Dunka pewnie obejrzę.


Blue Lock bym obejrzał, gdybym nie wiedział jak drugi sezon wygląda XD


Ale kurwa to o ping pongu czy jeżdżeniu na rowerze to nawet mnie odstrasza XD

A Free ma za dużo gejozy nawet na gejuru XD

Zaloguj się aby komentować