@MoralneSalto Na dzień dobry ten tygłys o imieniu Oreo nasrał do szuflady, parę tygodni później jak już poznał skryjówki w mieszkaniu to podszedł do trzynastoletniego kundelka Pimpka i wyjebał (tak, wyjebał, tak to wyglądało) mu z liścia w twarz, teraz łapie go za ogon. Koty to ch... olery jakieś.