Mamy kocura. Czasem, jak wchodzę do kuchni albo idę z jedzeniem, żałuje że nie nazwaliśmy go Joey...


#pokazkota #koty #hejtokot #mruczki

89221624-7ac8-4bbf-ad47-e868201ec1a1
6ea7d33a-6a25-41e6-870f-6129f258f366

Komentarze (25)

@TyGrySSek jest śliczny ale nie jest najostrzejsza kredką w piórniku. Dziś, nie wiem jak, namierzył opakowanie ze żwirkiem ... I nasikał do niej i prawie nie rozsypał żwirku.. nie mam pytań.

@A381 ktoś mi powiedział żeby dać mu maksymalnie ile zje, no myśke że zbankrutowała bym w dwa dni bo zezarlby miesiączna rację żywieniowa i jeszcze do kuwety się nie zmieścił.

@bojowonastawionaowca kochane są ostatnio się obkupilan w tedim bajerami dla młodego. Najbardziej się lubi bawić w nocy piłka co najbardziej hałasuje

@Evivalarte to mam nadzieję, że będzie inaczej XD tak wszędzie straszą rudymi, a rudy który pojawił się w moim życiu wraz z narzeczoną jest absolutnie najukochańszym kotem, który uwielbia się przytulać w dzień i w nocy :D

@bojowonastawionaowca mam nadzieję że mój też będzie bardziej tulasny jak mu przejdzie bo narazie na bunt nastolatka. Bo jak był mały to spał u nas we wszystkich pozycjach

@bojowonastawionaowca na noc ma swoje miejsce do spania ale jak oglądaliśmy serial to on wyginal się na naszych kolanach. Jak był malutki to lubił podróżować na moim karku

@bojowonastawionaowca teraz spi jak największy słodziak na krześle obok łóżka. Aje jak znów będzie tańczył makarene o 5 rano na moim tyłku to go chyba do kuchni wystawie

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz no niestety jak jeździmy do mojej mamy i go bierzemy to napastuje kocice mojej mamy (lat 14 ) i biedna babcia już to ledwo wytrzymuje bo typ jest upierdliwy.


A dwa, w budynku są kocury i jak zaczną znaczyć to zwariuję.

Zaloguj się aby komentować