Mam w pracy bananową laskę z bardzo dobrego domu, ale po gówno uczelni. Nie ma doświadczenia sprzedażowegp (była menadżerką restauracji), ale po mału, po cichu neguje moje uwagi, choć w zespole mam największe doświadczenie w pracy B2B (3 lata) i to z fajnymi wynikami. Jestesmy teamem w start upie.


Trzymajcie mnie, żebym wytrzymał, bo mam raczej krótki lont.

Komentarze (14)

@Lopez_ dlaczego masz wytrzymywać? przecież to jest właśnie ich strategia-pomału i konsekwentnie podgryzać aż ktoś zostanie wyprowadzony z równowagi i wtedy zgrywać ofiarę

@Quake Po prostu ignorować. Nie chce być dla nich żadnym wzorem, ani nic, bo równie dobrze mogą okazać się mega dobrzy i po pół roku pracować lepiej niż ja. Nie uważam się za alfe i omegę. Z drugiej strony, jeszcze do tego nie doszło, więc miło by było, gdyby liczyli się z moimi propozycjami, które byłyby rozważone wspólnie.


Dziwne miny, westchnięcia, spoglądanie na siebie, ironiczne przytakiwanie - nienawidzę i traktuję jako oznake braku szacunku i braku odwagi, by powiedzieć coś w twarz

@Lopez_ Źle robisz, bo się starasz być dobry dla ludzi którzy by cię najchętniej z tej roboty wyjebali. Po tym co piszesz świadczy, że już nie mają żadnego szacunku. Nigdzie w Polsce na byciu miłym nie zajedziesz jak trafisz na złośliwy zespół. Dawaj im wyłącznie polecenia bez rad i niech sobie radzą jak potrafią. Masz zespół który trzeba prowadzić twardą ręką, bo inaczej piranie cię skonsumują na obiad.

@SarahCrimson Nie jestem ich liderem. Robimy wspólnie kilka rzeczy i daje swoje uwagi płynące z doświadczenia.


Staram się być kolegą, ale mam wrażenie, że ich irytuje jak cos proponuję, bo chcą sie wspinać po drabince i nie odstawać lub zrobić coś epiej. A to ja mam doświadczenie, nie oni. Równie dobrze mógłbym część roboty zrobić po swojemu i zostawić ich na pastwę losu.


Na integracjach i prywatnie to super, ale w pracy już widzę powoli malutkie zgrzyty. Z doświadczenia nauczyłem się czytać komunikację niewerbalna i widze po prostu co nie gra.

@SarahCrimson @Lopez_ Rób swoje, nie pomagaj im, nie przekazuj wiedzy, bo ją wchłoną a ciebie wypierdzielą. Jak cwaniakują, to niech się zderzą z rzeczywistością i sami coś wymyślą.

Jak masz miękkie serce, to musisz mieć twardą d⁎⁎ę.

@Lopez_


Trzymajcie mnie, żebym wytrzymał, bo mam raczej krótki lont.


Nie. Nie będziemy cię trzymać. Masz się wkurzyć i odpalić.

Jeśli masz siłę pisać co cię boli na najbardziej pozytywnym portalu społecznościowym w Polsce miej siłę powiedzieć to w realu.


Na serio, w dłóższej perspektywie, duszenie się z tym w żaden sposób nie przełoży się na twoje sukcesy zawodowe czy życiowe. Bycie asertywnym nie czyni cię psychopatą.

@Opornik wybuchnąć też nie może bo wtedy powiedzą, że to on jest tutaj problemem bo nie umie panować nad emocjami Jakby był szefem to co innego.

@Lopez_ : Zignoruj ją i pozwól jej robić po swojemu.Oczywiście dokumentuj wszystko wcześniej,zwłaszcza sugestie że ma zrobić coś inaczej (po twojemu).

Zaloguj się aby komentować