Mam w pracy bananową laskę z bardzo dobrego domu, ale po gówno uczelni. Nie ma doświadczenia sprzedażowegp (była menadżerką restauracji), ale po mału, po cichu neguje moje uwagi, choć w zespole mam największe doświadczenie w pracy B2B (3 lata) i to z fajnymi wynikami. Jestesmy teamem w start upie.
Trzymajcie mnie, żebym wytrzymał, bo mam raczej krótki lont.
