Mam ochotę jutro wsiąść na Moto i bryknąć w Bieszczady. Potem bezdrożami (asfaltowymi) lecieć na zachód aż do autostrady A1 na Śląsku.

No korci na taką solo wyprawę tygodniową.


#motocykle

Komentarze (23)

Jedną z moich konkluzji po pobycie w Bieszczadach, jest właśnie moto. I jeśli się tam wybiorę ponownie, to na motocyklu. Bo Wielka Pętla Bieszczadzka, jest wspaniała. Przejechałem ją LRem teraz chyba ze dwa razy (° ͜ʖ °)

@SuperSzturmowiec Niewygodnie. Dupa zaczyna boleć (konkretnie to uda w miejscu, w którym się kończy siedzisko), ręce drętwieją, kask się wciska w czoło... Godzina jazdy, chwila przerwy, godzina jazdy. Koniec. Zrobiłem w zeszłym roku 550 km jednego dnia (trochę sytuacja zmusiła) i miałem dość motocykla na kolejne 2 tygodnie.

Jedziesz autem i sobie marzysz, że mógłbyś teraz na motocyklu, jedziesz motocyklem i sobie marzysz, że miałbyś teraz w aucie klimę, wygodne siedzenie i radio.

@Nemrod zmien moto po co sie meczyc i szkoda by stało. co do kasku tez musze postoj zrobic bo uciska w jednym miejscu. tak z 100 km jestem wstanie zrobic potem musze zdjac go na chwile. jakby nie to to moglbym jechac i 400 . za czasow 125cc to do warszawy bez postaoju jechałem ale miałem inny kask

@Nemrod w kasku mając jakąś gadaczkę wrzucisz radio, kask jak boli, to do wymiany. Klima podczas jazdy nie jest potrzebna, chyba, że w mieście na światłach.

@SuperSzturmowiec Mam również okazję jeździć na nieco mniejszym, jest jeszcze gorzej. Podziwiam kuzyna, który robi tym trasy ponad 1000 km (z noclegiem). Może to kwestia wieku? W pewnym momencie interesuje cię bardziej wygoda i brak bólu pleców/czegokolwiek.

@MiernyMirek Kaski też mam dwa. Prawdopodobnie to jest problem owiewki, która kieruje mi strumień powietrza na czoło i dociska kask w tym miejscu, więc po dłuższym czasie zaczynam to czuć. Ale jak pisałem - wolę po prostu unikać długich tras, niż się bawić w zmiany, które pewnie zbyt wiele nie poprawią (mam autyzm i nie lubię tez niczego zmieniać, moto mam 10 lat, auto 7). Pojutrze będę miał do zrobienia ponad 500 km, już sobie nagrałem nocleg - najlepsza opcja.

@Nemrod chyba też mam autyzm…pozjazdow nie lubię zmieniać tylko naprawiam (najstarszy pojazd 59 lat…najmłodszy 8), wczoraj biegałem w thirtcie, który ma 20 lat i nadal nie chce się popsuć i wygląda lepiej od dużo nowszych koszulek…¯\_(ツ)_/¯

jedziesz motocyklem i sobie marzysz, że miałbyś teraz w aucie klimę, wygodne siedzenie i radio.

@Nemrod kurde nie wiem o czym piszesz, jeszcze tak nie mialem po co ci klima na motorze? Nie masz wywietrznikow w kurtce? Radio w aucie? Jazda z muza na sluchawkach na motorze > jazda samochodem z najjlepszym car audio

@MiernyMirek w najbliższy weekend mnie nie ma, ale na kolejne jak coś się mogę podrzepować…chyba, że przelot powyżej 140 to odpadam…

@MiernyMirek my tu o weekendzie a Ty od razu 1,5k…

Powyżej 140 miałem na myśli prędkość na trasie…nie dystans.

W sumie chyba każdy ma coś koło 400 na Bieszczady.

Sprzęt teraz w serwisie, ale od następnego poniedziałku już będzie latać.

Zaloguj się aby komentować