Mało kto wie, że gdy w 1975 r. FSO próbowało wejść na rynek amerykański, to wykupiło pakiet reklam podczas imprez sportowych, m. in. meczów koszykówki i hokeja. Firma, która to załatwiała, zażyczyła sobie płatności z góry w dolarach. FSO chcąc niechcąc zapłaciło, a potem cała koncepcja eksportu 125p do USA się wywaliła, więc reklamy nie zostały wyemitowane.
Jednak jak się okazało, zamówienie nie zostało nigdy anulowane, a że było opłacone, to syndyk masy upadłościowej FSO w 2012 r.upomniał się o zwrot pieniędzy. Firma od reklamy odmówiła, więc sprawa poszła do sądu, jest to znana sprawa FSO v. Szuchman & Rotsztajn. Sprawa ciągnęła się bardzo długo, ale wreszcie w 2025 r. sąd wydał wyrok: pieniędzy zwracać nie trzeba, jednak skoro reklamy zostały wykupione, to muszą zostać wyemitowane. Jeśli firma Sz & R by ich nie wyemitowała, musiałaby zwrócić FSO S.A. kwotę 2,137 mln dolarów.
I dlatego podczas mundialu na ekranach wokół murawy wyświetla się logo FSO.
#pasta #mundial #heheszki
