Łudziłam się, że uda mi się przespać sylwestra. Decybele o 23:40 przekroczyły masę krytyczną potrzebną do wybudzenia mnie. No to za rok ponowna próba ( ͡° ͜ʖ ͡°) #sylwesterzhejto

Komentarze (7)

mnie strzelanie nie obudzilo, dopiero o 4 pies, ktory wyczul, ze mozna w koncu bezpiecznie isc sie wysrac. a spalem, bo wczoraj tez mnie obudzil o nieludzkiej 6 bo wieczorne sranie juz kojarzyl z hukami

Kurde podobnie miałem...poszedłem spać po 19, bo poprzedniej nocy słabo spałem, a w ciągu dnia dwa razy byłem z dziećmi na sankach.

Obudzili mnie o 23.45, nawet dziewczyny wychodzące na pokaz mnie nie obudziły, co u nich jest cudem.

Posiedziałem do 1.30 i teraz siedzę zwalony od rana, ale nie jak .

Zaloguj się aby komentować