Dyskusja użytkownika smierdakow
Ludzie Mateusza Morawieckiego nieoczekiwanie osiągnęli lepsze wyniki od partyjnych weteranów i zajmą ich miejsca w Parlamencie Europejskim.
Michał Dworczyk "wygryzł" Beatę Kempę na Dolnym Śląsku, Piotr Mueller - Annę Fotygę na Pomorzu, a Waldemar Buda pokonał Witolda Waszczykowskiego i Joannę Lichocką w woj. łódzkim. Współpracownicy Mateusza Morawieckiego - przedstawiciele "średnio-młodszego" pokolenia w PiS - "przeskoczyli" partyjnych weteranów.
Kandydaci, którzy osiągnęli sukcesy w wyborach do PE, byli również wspierani przez innych polityków, którzy kojarzeni są z Morawieckim. W kampaniach internetowych wspierał ich m.in. Janusz Cieszyński, były minister cyfryzacji, blisko współpracujący z Budą, Dworczykiem czy Andruszkiewiczem.
Najbardziej entuzjastyczni wobec Morawieckiego ludzie snują wręcz teorie, że mógłby być on kandydatem PiS w wyborach prezydenckich. Były premier nie zaprzecza, pytany, czy chciałby kandydować.
Niewykluczone jednak, że kandydatem PiS w wyborach w przyszłym roku będzie ktoś bliski byłemu premierowi. Na pewno po wyborach do PE zdanie byłego szefa rządu będzie w większym stopniu brane pod uwagę
#polityka

