Dyskusja użytkownika Lubiepatrzec
#logikatomaszków
Jakiś czas temu kupiłem komputer i wściekłem się, że nie ma podświetlanej klawiatury mimo, że w opisie na stronie sklepu miał. Machnąłem ręką, bo mi odpowiada i już nie "kręciłem małysza". Dziś podczas przecieranie klawiatury nagle zdarzyło się coś przedziwnego - klawiatura rozbłysła przepięknym światłem i każdy klawisz z osobna mienił się jak diament w świetle księżyca! Okazało się, że klawiatura jest elegancko podświetlana i ma nawet regulację mocy podświetlenia tylko ja jestem głąbem i nie umiem spojrzeć na klawisz f11 i go nacisnąć mimo, że jest tam wyraźny i czytelny rysunek klawiatury z odchodzącymi promieniami symbolizujący podświetlenie.
Taki właśnie jestem


