@TwojStaryJeSuchary wiadomo, zupełny przypadek mordo, że akurat teraz
Ciekawostka, szefem nfz dalej jest człowiek z nadania pisu. Ale o tym mało kto mówi.
@keborgan zanonimizowane wynagrodzenie nie jest daną osobową. A kontrakt ze spółką lekarza tym bardziej nie jest daną osobową. Postaraj się bardziej.
Na dzień dzisiejszy PO w pełni zasłużenie przegrywa wybory.
Napiszę tylko tak: Albo zrobią porządek ze służbą zdrowia albo przyjdzie ktoś kto obieca że zrobi
psyopem
może ludziom się w końcu ulało i tyle.
@TwojStaryJeSuchary przecież to jest kampania szczucia jednej grupy na drugą, żeby wprowadzić "rozwiązania systemowe", które nie tak daleko leżą od tych totalitarnych. Ale i tak ludzie będą przekonywani, i to skutecznie, że to jakaś tam transparentność. Transparentni to powinni być urzędnicy, którzy te umowy z lekarzami podpisują i zatwierdzają, ale nie nie to byłby niemalże sabotaż państwa.
To jest aż żenujące łapać się na taką narrację jako na coś dobrego dla "społeczeństwa" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@TwojStaryJeSuchary Zakładając, że te szacunki są ok - jak ta informacja zmieniła twoje życie? Co jeżeli byłoby to 20mld albo 40mld? Moim zdaniem chuja to mówi na temat nadużyć, ale spoko. Nie widzę powodu, żeby nie upubliczniać takich wyliczeń - NFZ ma dostęp do takich danych na klik.
Nie ma jednej oficjalnej pozycji budżetowej „wynagrodzenia lekarzy”, bo lekarze są opłacani różnymi kanałami:
etaty w szpitalach,
kontrakty B2B,
umowy cywilnoprawne,
prywatne podmioty, które mają kontrakty z NFZ,
uczelnie i instytuty.
Można jednak zrobić przybliżenie.
Szacunek dla Polski (2025/2026)
Cały budżet NFZ
NFZ dysponuje kwotą rzędu ponad 220 mld zł rocznie na świadczenia zdrowotne.
Samo leczenie szpitalne to ok. 95–100 mld zł rocznie.
Udział wynagrodzeń personelu
W ochronie zdrowia wynagrodzenia stanowią często ok. 50–60% kosztów placówek medycznych (zależnie od typu placówki).Jeżeli przyjąć ostrożnie:
220 mld zł × 50% = 110 mld zł na wynagrodzenia całego personelu medycznego i pomocniczego.
Ale lekarze to tylko część tej kwoty.
Lekarze
W Polsce jest około 150–160 tys. lekarzy z prawem wykonywania zawodu, ale nie wszyscy pracują klinicznie. Zakładając:
ok. 120 tys. aktywnych lekarzy,
średni całkowity koszt wynagrodzenia finansowanego z systemu publicznego np. 20–25 tys. zł miesięcznie brutto (bardzo zgrubnie, bo rozkład jest ogromny),
otrzymujemy:
120 000 lekarzy × 22 500 zł × 12 miesięcy
≈ 32,4 mld zł rocznieCzyli rozsądny rząd wielkości to:
około 30–40 mld zł rocznie na wynagrodzenia lekarzy finansowane pośrednio lub bezpośrednio ze środków publicznych
To nie obejmuje całej prywatnej medycyny.
@keborgan nie per budżet ale per szpital. Co by mi dała tą informacja? Bardzo dużo. Na przykład opozycja może wykazać, że jest za mało lekarzy i może być ich więcej bo budżet jest. Itd.
Jak mawiał JP2 „prawda was wyzwoli”
Linia obrony (pewnie obrony PO) którą przyjmujesz jest bardzo słaba.
Jeśli PO nie podejmie próby reformy tylko będzie udawać że problemu nie ma - straci władzę.
Jeśli podejmie próbę - być może straci władzę ale szansę ma już większe że się wybronią
O tym braku chęci do ryzyka wszystkich obecnych zachodnich rządów mówił Magierowski na spotkaniu z Dymkiem i Kitą i się z tym zgadzam. I po kolei wszyscy będą tracić władzę na rzecz populistów.
Albo rządzisz albo udajesz że rządzisz. A ludzie już mają serdecznie dość PRu
@TwojStaryJeSuchary No i taki jest właśnie efekt tego szczucia, to lekarz jest ten zły, więc musimy uderzyć w ich pensje. W tej kolejności ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie, nie szukamy już systemowej transparentności np. jawności umów publicznych i rozliczalności obu stron za decyzje. Zamiast tego, dyskurs jest na etapie: musimy znaleźć sposób, żeby dojebać tym lekarzynom, bo jak oni śmią śmieć brać tyle kasy.
Państwo może i jest demokratyczne, ale mental społeczny jest bliżej wschodu niż myślisz.
@vrkr Nie. Musimy wykazać, że kasa na pensje jest. I za TAKIE zarobki to ja oczekuję pracy w jednym miejscu, monitoringu czasu pracy w jednym miejscu, otwarcia zawodów lekarskich itd.
Ujawnijmy zarobki (anonimowo), co w tym złego? Wiemy ile zarabia nauczyciel, strażak, policjant. Dowiedzmy się ile zarabia w publicznej placówce lekarz. No co to szkodzi?
@vrkr tak, dlatego jebiemy lekarzy, górników, polityków i emerytów policyjnych.
Publiczny grosz - mówi to panu coś?
Ale spoko, machający papież w 2027, wjeżdża ci PiS z Konfą z większością konstytucyjną, poczekam jakie wtedy mądrości tu będą obrońcy demokracji wypisywać
Jeszcze raz, do znudzenia:
Albo rząd naprawi ochronę zdrowia albo przyjdzie ktoś kto obieca że to zrobi.
Tu już żadne artykuły w Wyborczej czy Polityce nie pomogą
@TwojStaryJeSuchary
nie per budżet ale per szpital.
Podziel sobie przez liczbę szpitali
Mały szpital - 2mln
Średni - 8mln
Duży - 19mln
Ponownie, zakładając że szacunki są ok - jak ta informacja zmieniła twoje życie? Czego się więcej dowiedziałeś?
Co by mi dała tą informacja? Bardzo dużo. Na przykład opozycja może wykazać, że jest za mało lekarzy i może być ich więcej bo budżet jest. Itd.
Opozycja to może najpierw odniesie się do tego, co sama narobiła w tym temacie? Bo na razie to tak wygląda, że rządzili 8 lat, spierdolili co się dało spierdolić - a teraz wyją, że jest spierdolone.
O tym braku chęci do ryzyka wszystkich obecnych zachodnich rządów mówił Magierowski na spotkaniu z Dymkiem i Kitą i się z tym zgadzam. I po kolei wszyscy będą tracić władzę na rzecz populistów.
Szkoda, że tacy mądrzy nie byli przez 8 lat rządów pisu.
Zakończę jeszcze pytaniem - jeżeli po przygotuje najlepszą ustawę na świecie - to czy ćpun podpisze (T/N)?
@keborgan tylko do ostatniego akapitu się odniosę - takie stawianie sprawy to przegranie wyborów i scenariusz jak z Dudą.
Co robi rząd? Nic, bo Nawrocki. To przepis na katastrofę.
Again - żyjemy w DEMOKRACJI. Lud (w tym ja) chce informacji o zarobkach lekarzy. chce porządku w ochronie zdrowia. Nie chce wymówek (a bo za PiSu)
Albo Tusk im to da albo przyjdzie ktoś inny. Tyle.
Albo rządzisz albo tracisz władzę.
@TwojStaryJeSuchary Szkoda, że lud (w tym ty) nie stawiał w ten sposób sprawy przez 8 lat pisu. Tylko wiesz...oni mieli pełnię władzy i mogli naprawić wszystko (o hossie na rynkach i braku zagrożenia ze wschodu przez większość czasu nie wspomnę). Ciekawe czemu tego nie zrobili? Taki detal - ale weź przypierdol się do tuska, który rządzi mając niedojebanych koalicjantów i antypolskiego prezydenta.
Jawność tak, naprawa tak - ale kurwa ogarniajcie proporcje, bo was nakręcają ci, którzy największego burdelu narobili.
tak, dlatego jebiemy lekarzy, górników, polityków i emerytów policyjnych.
Publiczny grosz - mówi to panu coś?
@TwojStaryJeSuchary przykro mi, ale popieranie jebania jednej grupy społecznej, to jest stanowisko godne jakiegoś starego komucha. To co należy zrobić, to wymagać, żeby urzędnicy odpowiedzialni za podpisywanie umów byli rozliczani adekwatnie do szkód jakie spowodowali. To państwo polskie jest tu systemem wspierającym patologię, a nie działania lekarzy.
Jeśli chcesz mieć system, który się równoważy, to trzeba go zreformować tak, żeby kompetentni ludzie byli na decyzyjnych stanowiskach, ale nie wprowadzać kolejną patologię do systemu pełnego kast.
Zaloguj się aby komentować