Łącznie ok 6h mi ten boss zajął. Już straciłem nadzieję i musiałem zrobić sobie przerwę na 2 dni od gry a to dopiero 4 rozdział, jest ich 11. W drugiej fazie tak przyspieszał, że nie nadążałem dodgować.


Z poprzednim też się męczyłem, ale trochę mniej. Szkoda, że gra nie liczy ile razy padłem.


Dawno nie grałem w gry, które są wyzwaniem i mimo, że czasem się irytuje to ogólnie bawię się dobrze.


#liesofp #gry

316bfd4a-f060-484e-8028-765713a86345
89095d3d-afbc-4f77-bce2-bc96d6d1579c

Komentarze (9)

@wewerwe-sdfsdfsdf Alternatywnie sugeruje Remnant 2 - o ile w multi paruje cię z azjatami z gigantycznym pingiem, to w solo rozgrywka jest wyśmienita, zwłaszcza jak zbudujesz przyzwoity build

@wewerwe-sdfsdfsdf z tego co słyszałem to chyba najlepszy tytuł tego typu nie od From Software, podobne masz odczucia? Mi się zejdzie jeszcze chwila żeby się za to wziąć, bo trochę zajęty jestem ale wygląda dosyć ciekawie.

@Tylko_Seweryn coś tam mi się o tym poziomie trudności obiło o uszy, że miejscami to ostrzej daje popalić niż DSy zwłaszcza, że to nie jest tępa kopia i są nieco inne mechaniki.


Jakby było za łatwo to by nie było zabawy xD

@Zielczan @wewerwe-sdfsdfsdf , jako weteran soulsów, gościu który robił te gry na pierwszym poziomie postaci, powiem tak, Lies of P jest trudne w chuj. Trzeci boss jest tylko barierą, która ma ci powiedzieć że potem będzie ciężko. Jeśli już go pokonałeś to spodziewaj się że teraz będzie tylko gorzej

Zaloguj się aby komentować