Kurvvamać, kwitnę w zimnym aucie pod szpitalem, bo już, już mieli teściową wypuścić, ale od dwóch godzin nie są w stanie wypisu zrobić. Na samą konsultację prawie trzy godziny czekania, teraz na głupi papier drugie tyle się kroi.


Nie miejcie w sobotę po południu nagłych problemów zdrowotnych, nie polecam.


#zalesie

Komentarze (8)

@motokate no niestety byczku, tak to wygląda. Lekarze się nie rozdwoją. Trzeba czekać cierpliwie, oni tam mają zapieprz. Ważne, że żyje i wychodzi. Choć to teściowa, to nie wiem czy ją lubisz i się cieszysz z tego powodu.

@cebulaZrosolu Nie było mnie w pobliżu i nikt nie udowodni, że było inaczej!


A serio to po prostu zbieg niekorzystnych okoliczności - ciśnienie + leki + pech + krótko po zabiegu = trzeba było zweryfikować, czy to pierdoła, czy faktyczne powikłanie.

Zaloguj się aby komentować