Kurde ziomeczki, załamka. Mialam instalować system i robilam sobie bootowalny pendrive i.. Ni cóż zrobilam bootowalny dysk z zewnętrznego 2T dysku. Póltoraterabajta danych poszlo się j***ć
@Acrivec ludzie dzielą się na tych którzy nauczyli się już odpinać na wszelki wypadek wszystkie niepotrzebne dyski na czas grzebania w partycjach i tych którzy płakać nad utraconymi danymi.
@serotonin_enjoyer no właśnie, bo ręka zawsze się może omsknąć, albo mózg Ci się na chwilę zawiesi i a zutomatu polecisz mając zaznaczony zły dysk czy partycję. Już przerabiałem, teraz zawsze na czas przenosin systemu odpinam wszelkie magazyny.
@Lolekdrugi na zewnętrznym dysku, bardziej magazyn na multimedia niż backup. No ale oczywiście na czas przygotowywania pendrive'a z systemem go nie odpięłam
@yeebhany no i kurde, nie wyszlo 😟 Powiedzcie mi lepiej co teraz z tym 2T dyskiem zrobić bo na ntfs go juz chyba nie mogę spod linuxa sformatować 🤦🏻♀️
Lata temu używałem czegoś takiego jak „photorec” możesz tez spróbować „recuva”. Aż tak dużej wiedzy z odzysku nie mam, ale z tego co kojarzę to jeśli dane nie są nadpisane to coś może jeszcze da się z tego wyciągnąć. Osobiście Ci współczuje. Jest jescze coś takiego jak Medicat https://medicatusb.com/ może tam jakiś soft Ci pomoże
@serotonin_enjoyer how to recover deleted data - musisz potestowac rozne prgramy. Powinno się udać. Doświadczenia nie kupisz, na drugi raz będziesz pamiętała
@serotonin_enjoyer Nie wie jak się robić powinno, ale powiem jak robi Marchew.
Posiada trzy dyski. Ten w komputerze, ten pod łóżkiem, i ten w "bezpiecznym miejscu". Raz w tygodniu/miesiącu/lub w przypadku dużych zmian, katalog "data" jest aktualizowany na dysku wyciągniętym z pod łóżka. Operacja kopiuj/wklej jest absurdem dla dużej ilości danych, dlatego używam softu do "synchronizowania" plików: https://freefilesync.org/ . Soft "widzi" różnice w plikach, kopiuje/podmienia/usuwa tylko tyle aby było tak samo co na głównym dysku. Dodatkowo okresowo dysk z pod łóżka zamienia się miejscami z tym z "bezpiecznego miejsca". Oczywiście w celu zachowania bezpieczeństwa danych dyski są zaszyfrowane BitLockerem.
@Marchew Kiedyś też używałam teg programu i będę musiała do tego wrócić. Straciłam teraz też folder z dokumentami i to ważniejsza rzecz chociaż też podejrzewam że nie było tam nic niezbędnego. Reszta to multimedia ale najważniejsze że bez zdjęć.