Kurde tyle lat człowiek jeździł autem, pol europy przejechał, włoskie mikro zatłoczone miasteczka, barcelońskie korki i te ich skutery, kręte górskie drogi i mijanki na lusterka, promy, drogi polne i biwaki co najwyżej po gałęziach trochę "sladów" miałem do wypolerowania i trochę szarpaki obdarte.
Dziś pani pod sklepem nie zauważyła cofając, drzwi , nadkole, felga do roboty
mehh
Ogólnie jakoś na spokojnie do tego podszedłem, pani wielokrotnie mi dziękowała że tak bez krzyczenia inny to by ja zwyzywał.
Bywa, każdy może się zagapić
Mechanik już ustalony, wszytko będzie ogarnięte tip top ale jednak tak mnie dziś na koniec dnia to z rytmu wybiło

Nie ma to jak dobrze zacząć weekend

troche #gorzkiezale i #gownowpis

Komentarze (6)

@SaucissonBorderline najlepsiejsza akcja jaką miałem w 2019 roku - wyspa Korfu, małe autko manual, w drodze do Paleokastristra, wioska, bardzo stromy podjazd, kobitka zatrzymuje autko - po angielskiemu się pytam "CZEGO" a ona - czy mam poczęstować papierosem

Spułczuje...mam podobnie. U mnie różowa generuje głównie takie akcje więc mam ciut trudniej- " Aaa ta betonowa dobica w ogole byla tak schowana, ze kazdy by przyjebał" ¯\_(ツ)_/¯

SwietnieCie rozumiem i podziwiam za stoicyzm.

@AndrzejZupa heh, jak to mówią, wiem jak jest byłem tam :)
dziś właśnie różowa bardzo przezywała tę akcje, "jak kiedyś (wcześniejsze auto) najechałam na krawężnik i felgę zagniotłam to wydzielam, ze moja wina ale dziś nic nie zrobiliśmy i mieliśmy bezwypadkowe a teraz będzie ze drzwi bok wymieniany trudno sie nie zgodzić :)
heh te codzienne stoickie wpisy nie idą na marne

Zaloguj się aby komentować