kurde powiem wam że odgruzowanie starego roweru nie idzie mi najlepiej

jakiś czas temu wymieniałem korbę bo zjechał się gwint od pedała, ale nie przyjrzałem się zbyt dobrze supportowi no i...

Znowu czekam aż przyjdzie korba tym razem z supportem...

już dwa razy wracałem na piechotę, zaczynam się lekko wkurwiać i powoli zaczynam przeglądać oferty producentów bo to co miało być ekonomiczne powoli przestaje być ekonomiczne


#rower

Komentarze (3)

@Solar ech, jak się rozglądałem za rowerem to od razu wiedziałem, że nie używka bo to trzeba lubić się bawić z naprawami. Jak się nie ma totalnego pecha to i dba w miarę to można lata jeździć bezawaryjnie od nowości.

Moim mam niedużo bo w rok chyba z 4 k km się zero jakiś problemów tylko łańcuch wymieniłem ale w sumie nie wiem czemu, tani był. XD

@AdelbertVonBimberstein najgorzej bo poprzednim właścicielem byłem ja, stał w piwnicy 10 lat więc pretensje mogę mieć tylko do siebie

Zaloguj się aby komentować