Komentarze (18)

Pamiętam jak to reklamowali "pościel z kory" i się za gówniaka zastanawiałem jak oni to robią, skrobią korę z drzew i szyją z tego pościel? Przecież to twarde i niewygodne musi być

Ja pochodzę z Bielawy. Szkoda, że to wszystko się rozdupcyło. Olbrzymie zakłady. Ale chociaż zbiornik został 😆

@cebulaZrosolu kupe ludzi straciło robotę, miasto prawie wymarło. Ale jak byłem ostatnio to trochę młodzieży jest, może się to jakoś podniesie.

Pościele z kory były przełomem, bo nasze zabiegane matki dostały opcję, której nie trzeba prasować i krochmalić. Dopiero później odkryły, że nieprasowanie pościeli z innych tkanin jest również legalne, a członkom rodziny jest wszystko jedno.

@cebulaZrosolu Mialem dokladnie taką. W wieku +/-10 lat bylem z rodzicami w barze i uprksilem ojca o kilka zł na jednorekiego bandyte. Pyklem kilka razy i prawie wypadły 3 złote sztabki zlota. Doslownie jedna była przesunieta o pole. Babka za barem powiedziała mi ze widziala na wlasne oczy jak komus wypadly wszystkie. Po kilku strzalach ulozyly sie w 1 rzedzie, dostalem takiej euforii, ze od razu nacisnalem wyplac xD wysypal sie doslownie deszcz dwuzlotowek (60 zl). Zebralem cala atencje i wszyscy sie zebrali zeby zobaczyc jak sie mlodemu fartnelo. Po chwili zza plecow wyrosl moj stary zarekwirowal całą wygraną, kupil mi loda za 2.20 i tyle widzialem moja wygraną. Po powrocie z wakacji byla nowa posciel i mi powiedzieli, ze to za te pieniadze xD

Zaloguj się aby komentować