Kurczę, może teraz człowiek będzie miał powód by spełnić swoje postanowienia.


  1. Regularna siłownia - zejść do 80 kg i w końcu dobrze się czuć!

  2. Dalsza nauka pythona + zrobienie kilku ciekawych projektów do CV

  3. Zagrać w planszówki, które czekają na półce wstydu i nie zamawiać (za dużo) nowych.

  4. Skończyć kurs pieskowy, pomóc swojemu gałganiarzowi być lepszym gałganiarzem.

  5. Co dziwne skończyć wiedźmina, na którego zabrakło czasu.

  6. Pić jeszcze mniej alkoholu, ograniczyć do minimum by w końcu całkowicie być w stanie odeprzeć pokusę

  7. Zrobić przegląd ciała, w szczególności odwiedzić po raz pierwszy urologa.

  8. Wystartować w tegorocznej #hejtopaka. Strasznie żałuję, że nie wziąłem udziału w zeszłorocznej.

  9. Rozpocząć naukę malowania figurek do planszówek + regularnie malowanie

  10. Częściej wyjeżdżać na weekendowy rower + pozwiedzać okoliczne wsie #wroclaw z psiurem.

Komentarze (18)

@nobodys zależy mi na tym aby swoje cele osiągnąć, nie chce stawiać sobie nierealistycznych (dla mnie) celów - bo wiem, że jeśli coś mi nie wyjdzie to gasnę

@Mynameis60 znam, to właśnie na podstawie tego wywiadu podjąłem decyzję by zrezygnować z alkoholu całkowicie. Konsekwencje znam, więc motywować się bardziej nie muszę, tylko nie zawsze wystarczy siły woli by odmówić.

@markxvyarov to nie o to chodzi, jestem wielkim fanem piw kwaśnych i po prostu lubię ich smak, a nie znalazłem jeszcze dobrej alternatywy.

Miałem w życiu jedno postanowienie takie noworoczne. Że przez pół roku nie będę w ogóle pił alkoholu (a piłem wtedy dużo i często).


No i nie piłem, ano razu. Jak chcesz, to zrobisz. Jak tak tylko luźno rzucasz, to nie zrobisz.

Zaloguj się aby komentować