Kupował może ktoś auto w Niemczech i potem wracał nim bez wyrejestrowania do Polski na tablicach i ubezpieczeniu właściciela? Mam możliwość tak zrobić, ale jak potem stary właściciel wyrejestrowuje auto?
#motoryzacja #niemcy
Kupował może ktoś auto w Niemczech i potem wracał nim bez wyrejestrowania do Polski na tablicach i ubezpieczeniu właściciela? Mam możliwość tak zrobić, ale jak potem stary właściciel wyrejestrowuje auto?
#motoryzacja #niemcy
@knoor jesli wlasciciel pozwala ci jechac autem zanim je wyrejestruje to jest dzbanem, bo jesli cokolwiek sie stanie to nie bedzie mial latwo udowodnic, ze nie byl juz wlascicielem mimo umowy. dlatego niemcy najpierw wyrejestrowuja auto, a potem sie je sprzedaje i nowy wlasciciel jedzie na tymczasowych.
ale jesli tak chce to zeby potem wyrejestrowac auto musi wyslac do urzedu umowe sprzedazy i kilka innych rzeczy. w sumie chyba tez musi tablice oddac.
@bartek555 No właśnie próbuję zgłębić procedurę, opcje są w teorii dwie, tzn wyrejestrowanie i rejestracja na tablice tymczasowe (opcja standardowa, bo 99% ludzi tak robi) albo powrót na tablicach i OC starego właściciela z czym Niemcy są niechętni, ale gość, od którego mam kupić powiedział, że w razie czego jest ok. Tylko potem jego OC i podatek drogowy dalej biegną bez wyrejestrowania auta no i właśnie jak chłop miałby to wyrejestrować ¯\_(ツ)_/¯
@knoor
Wyrejestrowanie samochodu odbywa się podobnie jak jego zarejestrowanie, również w wydziale komunikacji. Potrzebne będą:
dowód osobisty lub paszport
tablice rejestracyjne
świadectwo rejestracji część I i II (Zulassungsbescheinigung)
Nie odbędzie się również bez uiszczenia opłaty za wyrejestrowanie samochodu. Urząd wystawi, odpowiednie zaświadczenie o wyrejestrowaniu pojazdu oraz poinformuje ubezpieczalnie o wyrejestrowaniu samochodu. Tablice można zatrzymać, ale mają zerwane plakietki TÜV oraz AU.
z tego ostatniego zdania bralo, i bierze sie nadal to, ze cwaniaczki sprzedaja auta wyrejestrowane na niemieckich blachach i przyklejaja fejkowe naklejki.
@em-te okret to nie wiem, ale statek jak sie sprzedaje to sie robi wpis do CSR (continuos synopsis record), ktory jest rejestrem wszystkim wlascicieli. jesli statek zmienia flage czy towarzystwo klasyfikacyjne to sie przepisuje prawie wszystkie certyfikaty, ktorych jest w kurwe. tablic sie nie zmienia, bo statek ma nadany swoj numer IMO i kilka innych numerkow, ktore sa mu nadane od zawsze na zawsze przez - https://www.imo.org/en/OurWork/IIIS/Pages/IMO-Identification-Number-Schemes.aspx#:~:text=S%26P%20Global%20Market%20Intelligence%20is,out%20in%20Circular%20Letter%20No.
numer imo jest na stale naspawany w kilku miejscach, ktore sa opisane w certyfikacie. czest nadbudowka, rufa (kadlub), maszynownia, itp.
taka ciekawostka: jest troche czesci, ktore musza miec nabite numery IMO danego statku, inaczej nie moga byc na nim uzyte, np. cylindry silnika, itp - engine.od.ua/marine-engineers/ufiles/MAN-stamps_marks_for_IMO_components.pdf
@starszy_mechanik lubi to
Zaloguj się aby komentować