Komentarze (12)

@myoniwy @bartek555 o co z tym chodzi, czym to się różni od zwykłej kłódki?


przecież wiadomo że jak zamknięty i nie masz klucza to nie wolno ci otwierać.

@Opornik Chodzi głównie o informację. Czerwone to kurwa nie ruszaj.

Wszelakie naprawy przy maszynach czy nawet w domu zabezpieczam wyłącznik kłódką. Dzięki temu nikt mi nie załączy zasilania jak będę coś grzebał.

@myoniwy Ok rozumiem że to info "jak otworzysz to się coś złego może stać", ale trochę kurwa z logiki bo przecież nikt tego nie będzie ciął diaxem czy wyrywał łomem.


Chyba że chodzi o zabezpieczenie w miejscu gdzie wielu ludzi ma klucz np. do rozdzielni, żeby przypadkiem nikt nie otworzył i nie włączył czegoś kiedy np. czyszczę/konserwuję urządzenie? Tyle że wtedy zazwyczaj przy przełącznikach jest drugi pracownik, dla bezpieczeństwa.

@Opornik Nie zawsze będzie drugi pracownik. Bo czasami np wyłącza się maszynę z użycia na kilka dni, nikt nie będzie pilnował cały czas.

A zabezpieczenie nie jest przed innymi elektrykiem a raczej przed kimś kto nie ma pojęcia o elektryce, czyli typowy Janusz z linii produkcyjnej.

@Opornik przy grubszych robotach bywa tak że potrafi być kilka kłódek założonych na jedną blokadę. Do póki wszyscy nie skończą roboty to nie da się załączyć.

Zaloguj się aby komentować