@Cybulion to nie chodzilo o zasięg nawet. zasięg teoretycznie miałem. ale dzwoniąc do mnie slyszales ze jestem po za zasiegiem albo ze prowadzę rozmowę, a jak się rozłączałes to ja dostawałem informację, ze podczas mojej rozmowy ktos probowal sie ze mna skontaktowac, a czasami nawet tego nie dostawałem. Czara się przelała w momencie jak czekałem na zamowione jedzenie i kurier wrocił do restauracji, bo nie potrafił się do mnie dodzwonić. Przepadło jedzenie za ponad 100zł a ja głodny. Odkąd jestem w Orange jeszcze mi sie to nie zdażyło, w Viking nagminnie