Ktoś tu pisał, że nikt normalny o tej porze roku na #rower nie jeździ... w sumie na wczorajszych badaniach medycyny pracy psychiatry nie odwiedziłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zimno, ale wschód słońca rekompensuje niedogodności. #ktoranowstajetenidziepobulki

893be6e8-4399-4e0d-bfaf-d0c4d209ca12

Komentarze (8)

Teraz jest idealna pogoda na rower. Wczoraj zrobiłem trzydzieści kilometrów i czuję się jak młody bóg*


*Pierwszy raz od roku. Od narodzin dziecka na nic nie mam czasu. Dlatego wczorajszy dzień jest dla mnie jak święto.

@WysokiTrzmiel trzymaj się tam - z czasem będzie lepiej. Ja mam względnie odchowaną trójkę i mogę sobie całkiem regularnie wyskoczyć. A czasem nawet zabrać któreś ze sobą (na razie dwóch jeździ, z czego jeden nawet dopuszcza wstanie z rana tylko po to, żeby pojechać przed siebie).

@REXus Z mojej perspektywy najtrudniejszy dla ojca okres to pierwszy rok. Właśnie teraz zaczyna być lepiej z wieloma sprawami. Ogólnie jestem dobrej myśli

@dzangyl cytuję post z wczoraj, nie chce mi się go szukać, niech się autor sam przyzna.


W moim przypadku bardziej na miejscu jest "o tej godzinie nikt normalny nie jeździ", bo mijam pojedynczych rowerzystów i to raczej na powrocie.

Zaloguj się aby komentować