Ktoś funkcjonuje tutaj jako "cyfrowy nomad"? Zastanawiam się, jak najlepiej zadbać o ubezpieczenie za granicą, podczas mojego kilkumiesięcznego wyjazdu, już jako bezrobotny. Zwykłe ubezpieczenie turystyczne wystarczy (oczywiście nie najtańsze, min. 200,000 euro na leczenie). Korzysta ktoś np. z SafetyWings? Albo coś podobnego?


#ubezpieczenia #podroze

181fe936-9bad-426a-9a8a-42a7d0b90800

Komentarze (4)

@Peter_Mountain Mieszkam w UK i od lat korzystam z Big Cat Travel Insurance, tylko nie wiem, czy jest w Polsce i czy wypłacają zgodnie z umową, bo nigdy nic mi się nie stało. Natomiast jeśli będzie to hiking, co wnioskuję po obrazku z "Madery", to nie zapomnij sprawdzić, czy firma, na którą się zdecydujesz, pokrywa akcję ratunkową helikopterem. Ta, w zależności od kraju, może kosztować nawet 100 euro za minutę

Pod kątem sportowym, ratunkowym i kosztów leczenia polecam Bezpieczny Powrót jako współpraca PZU i PZA, tylko sprawdź sobie warunki, jak to wygląda przy wielomiesiecznych wyprawach.

Zaloguj się aby komentować