Kto uskarża się, że ten lub ów umarł, uskarża się, że zmarły był człowiekiem. Wszystkich nas związał jednaki los: komu się przytrafiło, że się narodził, temu jeszcze zostaje umrzeć.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Kto uskarża się, że ten lub ów umarł, uskarża się, że zmarły był człowiekiem. Wszystkich nas związał jednaki los: komu się przytrafiło, że się narodził, temu jeszcze zostaje umrzeć.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

@Johnnoosh to też normalna kolej rzeczy, że ktoś umiera młodo. Takie jest życie i tak to już jest, że ludzie umierają i starzy i młodzi czy się to nam podoba czy nie. Nie ma się co oszukiwać. Od nas jedynie zależy czy zaakceptujemy, że taki jest świat, na którym żyjemy czy będziemy się buntować i dokładać sobie przez to jeszcze dodatkowej boleści. I fakt nie jest to nic łatwego i boli dużo bardziej gdy ktoś umiera młodo.
@Johnnoosh gdybym został zamordowany to nie chciałbym, żeby moi bliscy opłakiwali mnie do końca życia. Co to da? W czym to pomoże? Czemu pozwolić mordercy, który odebrał już jedno życie na to, żeby niszczył kolejne?
I naprawdę w jaki sposób bym nie umarł to chciałbym, żeby zamiast mnie opłakiwać to, żeby mnie wspominano i pamiętano jakim człowiekiem byłem, a nie to w jaki sposób zginąłem. A moi bliscy, żeby mogli pójść dalej i zająć się swoim życiem niż trwać w boleści po tym czego nie da się cofnąć i na co nie mieli wpływu, że się wydarzyło.
@jaczyliktoo cóż, no właśnie ja jestem takim rodzicem. I mówię to z pełną świadomością, że tak to już jest i takie rzeczy się zdarzają i też trzeba się z tym pogodzić i jakoś sobie poradzić. I mogę to powtórzyć innym rodzicom zmarłych dzieci, że świat się nie kończy i to nic nie pomoże jak swoje życie poświęcą na żal i opłakiwanie. Opłakuj, przejdź żałobę, tydzień, miesiąc, czy rok i idź dalej, żyj, dla siebie i dla reszty swoich bliskich.
Zaloguj się aby komentować