
Małe modułowe reaktory jądrowe mają być przyszłością pozyskiwania energii. Jednak ostatnie wydarzenia mogą sugerować, że kryzys w branży SMR rozkwita, a zaplanowane projekty mogą nie zostać zakończone.

Małe modułowe reaktory jądrowe mają być przyszłością pozyskiwania energii. Jednak ostatnie wydarzenia mogą sugerować, że kryzys w branży SMR rozkwita, a zaplanowane projekty mogą nie zostać zakończone.
Żaden tam kryzys, po prostu ciężko o coś, co nie istnieje. Firma krzak, która nigdy nie wybudowała żadnego reaktora nie wybuduje SMRów? Szok i niedowierzanie xD
Być może zostanie wybudowany reaktor BWRX-300, bo jednak GE Hitachi powinno to ogarnąć. Tylko 300 to już nie jest wcale taki mały (w Żarnowcu miały być 440).
Ktoś się w końcu zorientował, że budowa 2 razy większego reaktora wcale nie kosztuje 2 razy więcej. Więc buduje się jak największe, skoro koszty się nie skalują aż tak bardzo, a badania, projekty, pozwolenia, odbiory trzeba robić takie same. Dlatego teraz się buduje 1000, a nawet 1400.
@Nemrod Może płytko to zabrzmi, ale mam wrażenie że kto miał zarobić, ten już chociaż trochę zarobił. Etap planowania jak i całego projektu skończy się permanentnie z dniem odrzucenia Morawieckiego jako premiera oraz odejścia Holeckiej z TVP (cóż za koincydencja!).
A mogli planować kolejne 4 lata ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Marchew Ja mam wrażenie, że to były po prostu kolejne bajki dla plebsu. Te wszystkie Obajtki snujące plany budowy 76 SMR-ów do końca dekady, a będzie dobrze, jeśli ten pierwszy powstanie przed 2030. Nie wiem, czy te wstępne umowy i plany ramowe wiązały się z jakąś kasą (poza oczywiście wycieczkami, hotelami i żarciem). Myślę, że nawet, jeśli z tego mieli wyłącznie kapitał polityczny, to uznali, że warto.
Zaloguj się aby komentować