#krotkofalarstwo #elektronika
Od niedawna mam licencję krótkofalarską, kupiłem tanie radio ręczne (dzięki @Stary i @Marsjamin ) i co najważniejsze, byłem w końcu na aktywacji.
Dla wyjaśnienia, aktywacja to wejście na górę albo jakiś teren ochrony przyrody i rozpoczęcie nadawania. Wtedy przeprowadza się szereg krótkich rozmów z innymi radiowcami, zapisuje je w zeszyciku i po powrocie do domu wpisuje je do konta w specjalnym serwisie. Każda komunikacja wpisana do serwisu daje punkty i osiągnięcia, bardzo podobne do tych z platform growych, jak steam, co mnie super motywuje osobiście.
Więc przeprowadziłem taką aktywację i bawiłem się 10/10. Zrobiłem ponad 20 km rowerem żeby się dostać na miejsce, ludzie w eterze byli bardzo mili ( a była to pierwsza aktywacja więc nie ogarniałem wszystkiego) i byłem pozytywnie zaskoczony zainteresowaniem. Super mi się spodobało, będzie jeżdżone często.
Jeśli ktoś ma podstawowe pojęcie o elektronice (rozróżnia volty i ampery) i lubi łazić po górkach i krzakach to bardzo polecam, świetny dodatek do wypraw.
Dorzucam koniki widziane po drodze i zdjęcie anteny ulepa którą polutowałem na szybko i przykleiłem do starej wędki żeby mieć ciut więcej zasięgu XD

