Komentarze (7)

@Lubiepatrzec jakbym miał złośliwy nowotwór, który kiedyś usunięto, ale teraz powrócił i cały czas atakuje nowe części mojego ciała, to każdą kolejną operację traktowałbym jako ważniejszą od poprzednich, bo ryzyko śmierci rośnie z każdą nieudaną próbą. A ewentualny powrót do zdrowia i tak zajmie długie lata.


Także poziom śmieszności zależy tu od poziomu cynizmu i/lub ignorancji.

@rakokuc tylko też nie ma tak, że się podczas operacji wycina tylko jednego guza na mózgu, od razu wszystkich się pozbyć, bo inaczej to jest zabieg kosmetyczny a nie zdrowotny.

Zaloguj się aby komentować