Krótki materiał o tym jak dziennikarz Christo Grozev zdemaskował rosyjskiego uśpionego agenta poprzez jej kota.
#rosja #dziennikarstwosledcze #ruskaagentura
Krótki materiał o tym jak dziennikarz Christo Grozev zdemaskował rosyjskiego uśpionego agenta poprzez jej kota.
#rosja #dziennikarstwosledcze #ruskaagentura
tutaj materiał na YT, niestety na hejto nie wyświetlają się shorty
Niezła historia. Ciekawe ilu jeszcze takich śpiochów rosja zainstalowała.
@dez_ przypuszczam, że w chuj. Skoro taki śpioch był we Włoszech, to ilu musi być w Polsce.
@Furto obawiam sie ze sporo na wysokich politycznych stanowiskach.
@666 wtymkraju z takimi służbami, jestem w stanie w to uwierzyć
@dez_ na świecie myślę że ponad 10k albo i lepiej. W Polsce pewnie setki. W rządzie, w armii, administracji. Zbierają dane wywiadowcze. Raczej to będą ludzie miejscowi opłacani latami na zagranicznych kontach lub zastraszani. Łatwiej zainstalować agenta w kraju takim jak Polska byłego bloku zssr niż Włochy czy stany bo to kwestia starych układów i dojść. Dlatego z drugiej strony Ukraina też dobrze infiltruje Rosję bo mają tam wielu swoich ludzi z kontaktów jeszcze po ZSRR. Ale moim zdaniem najlepiej jest żyć normalnym życiem i za wszelką cenę unikać werbunku.
Dobry przykład OSNIT
Zaloguj się aby komentować