Komentarze (23)
@Onestone first - po c⁎⁎j to ostatnie okrazenie wokol reki?
Second - zawiazanie krawata to tak prosta czynnosc, ze za takie komplikowanie jak na filmiku wsadzalbym obligatoryjnie do pierdla.
Do tego dochodzi jeszcze kwestia doboru dlugosci krawata, ale sadzac po tym co widze na codzien, wiekszosc nawet nie wie, dokad powinien siegac xD
@Yossarian uwaga - prawdziwy pro tip - jak juz zawiazesz krawat i trafisz z dlugoscia to mozesz go nie rozwiazywac - nikt tego nie sprawdza. Mam z 15 krawatow, niektore z nich zawiazane od prawie 20 lat. Oczywiscie nalezy je odpowiednio przechowywac zeby sie nie pogniotly i nie zabrudzily/zakurzyly
@Onestone Groza. Nawet jeśli mało kto musi używać krawata, posiadanie umiejętności jego wiązania (i to nie tak szkaradnym węzłem) to męski obowiązek. I tyle.
@Kuba0788 Nie. Pokazuje, jak chłopskim patentem naśladować czynność prowadzącą do uzyskania zadowalającego efektu. Równie dobrze mógłbyś sobie doszyć gumkę. Też by jakoś było.
@Michot To porównanie z gumką bzdurne bo stosując tą metodę uzyskujesz identyczny efekt jak przy metodzie tradycyjnej - jak już krawat założysz to nikt nie będzie w stanie stwierdzić w jaki sposób został zawiązany. Zgadzam się, że ogarnięty facet powinien potrafić założyć sobie krawat w przyzwoity sposób ale jakie znaczenie ma jaką metodą to robi? Jak coś jest prostsze i tak samo skuteczne to jest po prostu prostsze a nie "chłopskim patentem".
@Kuba0788 Ma znaczenie. Nie chce mi się tłumaczyć. Masz https://www.youtube.com/watch?v=IJ1tkiLrQ4o&ab_channel=To%C5%82atweTV Porównaj efekt końcowy.
@Michot przecież to co OP wrzucił, to four-in hand, tylko wiązany na ręce i na odwal, a Ty wrzucasz windsora. Jak ktoś robi pompki to też krytykujesz, że to nie przysiady?
@Michot Ależ subiektywne pierdolenie milordzie. Facet, to powinien nosić przy sobie nóż, umieć nim zrobić broń, rozpalić ogień i zbudować szałas, a nie jakiś bezużyteczny supełek :p I wiesz co? Obaj się mylimy i obaj mamy rację jednoczesnie, bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a takie bezduszne ocenianie innych jest cechą ludzi zakompleksionych. Pozdrawiam cieplutko i zachęcam do częstszych autorefleksji
Filmik sztos, kradnę
@Peregrin Nie. Protestuję przeciwko bylejakości. Nie wszystko da się obejść patentem. Bylejakość to rak.
@Giban Potwierdzam. Subiektywnie pierdolę xD ale nikogo nie oceniałem. Wyraziłem pogląd na temat konkretnego rozwiązania i trochę Cię konie poniosły do psychoanalizy tudzież sugestii osobowych. Ale to tylko internet i nie ma powodu, żeby sobie wzajemnie obciążać wątroby podjazdami.
@Michot jakiej bylejakości? Four-in-hand to four-in-hand, OP pokazał jeden ze sposobów jak zawiązać, dopasować już możesz na szyi, albo wiążąc jeszcze raz na innej długości, jeśli się przestrzeliło. Tu np kolejny sposób, ten sam węzeł, też nie wiązany na szyi:
https://youtube.com/shorts/1N21yPsowxE?si=Scz4tX-qZfWXYZFj
Cytując klasyka, rużne som.
@Peregrin OK. Som różne. Brzydkie i ładne. Postarane i gówniane. Tak samo jak krawaty. Bardzo doceniam Twoją wiedzę i ni wuja nie zgadzam się, że wszystko jest akceptowalne. Windsor to minimum postarania przy przyzwoitej jakości krawata. A co więcej, facet powinien go znać. Howgh.
@Michot "Windsor to minimum postarania", zostawię tylko to, i już nie dyskutuję, bo raczej nie ma o czym.

@Michot Muszę przyznać, nie siedzę tu od wczoraj, ale poziom dyskusji na tym portalu, w stosunku do innego "znanego" portalu (na którego nie zaglądam już też z ładny rok), to jest naprawdę niebo a ziemia. I wciąż jestem tym faktem niesamowicie zaskoczony, że w Internecie w ogóle się tak da. Cóż panie @Michot chyba pozostaje mi tylko podziękować za kulturę.
@Peregrin Było mi miło. Ostatnia furtka - niech sobie jaki ludzik zajrzy do dyskusji i sam oceni, kto ma rację. Bywaj
Zaloguj się aby komentować