@PlatynowyBazant ale żryć i pić zostawiłeś? Moje to by były w niebo wzięte. Chociaż najbardziej na wsi lubią jak okno jest otwarte, żeby mogły nad ranem przyjść mokre od rosy do łóżka i upierdolić zabłoconymi łapami pościel.
@vredo to masz dobrze, mój ciągle kombinuje żeby spieprzyć, raz nawet nie zauważyliśmy że mu się udało, wracamy z zakupów, a on siedzi pod klatką i dumny z siebie.
@Opornik ta czarno biala kotka coś tam łapie, jak ucieknie na zewnątrz, ale na zamkniętym tarasie to muchę, a ten czarny to strachliwy, ucieka przed własnym cieniem. Miały wodę w konewce, potrafią wsadzić łeb do konewki i się napić
@PlatynowyBazant taaa.... To samo miałem jak sikorka mi wleciała do mieszkania. Kopara mi opadła jak rudy nagle ze śpiącego kota podskoczył pod sufit i sprzątnął ptaszka z karnisza.