Dyskusja użytkownika PlatynowyBazantPlatynowyBazantGruba rybaw Hydeparkprzedwczoraj20#koty ale nabita saszeta, boję się otwierać207Udostępnij
PlatynowyBazantprzedwczoraj4@NiebieskiSzpadelNihilizmu @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie było tak źle, kot się nie tknął, ale robale zjedzą, tylko lekki smrodek. Dużo chemii
vredoprzedwczoraj6@PlatynowyBazant Kot nigdy nie tknie zepsutego, najwyżej powącha i zakręci nosem. U mnie pojeb dostaje całą saszetę rano i jak nie zje całej to nie ruszy później, trzeba dać świeże. Arystokracja pierdolona.
PlatynowyBazantprzedwczoraj2@vredo mój tak samo, i jeszcze najlepiej jak każda następna jest inna, bo on nie będzie jadł cały dzień tego samego
vredoprzedwczoraj3@PlatynowyBazant Cielęcinka, jagnięcinka... A niech spierdala polować na myszy w piwnicy!
InstytutKonserwacjiMaryliRodowiczprzedwczoraj1@PlatynowyBazant data ważności pewnie minęła wraz z rozpadem Jugosławii