Sucharek:
Siedzi baca przed chałupą i pierze w misce kota. Przechodzi turysta i słysząc straszne piski próbuje zaprotestować:
Baco, co robicie?!
Ano kota piere - rzecze baca.
Ale baco, kotów się nie pierze!
Piere się piere.
Nie przekonawszy bacy, turysta wybrał się w dalszą drogę. Kiedy wracał po kilku godzinach zobaczył bacę i leżącego obok zdechłego kota. Pokiwał głową i mówi:
A mówiłem, że kotów się nie pierze?
Piere się piere, jeno nie wyzyma...
Zaloguj się aby komentować