
Fala rekordowych upałów we Francji doprowadziła do dramatycznej sytuacji w Paryżu. Jak opisuje ABC News, zakłady pogrzebowe i kostnice w stolicy oraz jej okolicach są przepełnione, a branża pogrzebowa mierzy się z bezprecedensowym wzrostem liczby zgonów. Najbardziej ucierpiały osoby starsze, zwłaszcza mieszkające samotnie.
Jednak wśród ofiar upałów znaleźli się najmłodsi - półtoraroczne dziecko zostało we wtorek znalezione nieprzytomne w przegrzanym samochodzie. Jak podaje portal Euronews, jeden z rodziców najprawdopodobniej zapomniał o zaprowadzeniu go do przedszkola, spiesząc się do pracy. W piątek przedstawiciele szpitala poinformowali, że życia młodego pacjenta nie udało się uratować. Z kolei na początku ubiegłego tygodnia życie stracił 3-latek z Paryża. Chłopca odnaleziono martwego w samochodzie po tym, jak zatrzasnął się w nim z powodu aktywacji zamka dziecięcego.
Natomiast w miejscowości Beuvrages na północy Francji zmarły dwie bliźniaczki w wieku niespełna półtora roku. Wstępne ustalenia wskazują na odwodnienie jako możliwą przyczynę śmierci. W sprawie zatrzymano rodziców dzieci.
#wiadomosciswiat #francja #upaly #paryz #dzieci

