#konstruktorelektrykamator

Nie ma Przema i jego memicznego contentu, to trzeba nadrobić czymś innym.


W sobotę znajomy pisze że jego teściu ma maszynę która przestała działać i żeby wpisać go na listę oczekujących i mu to ogarnąć. Akurat wczoraj byłem w pobliżu więc zajechałem zerknąć.

No i taktycznie, maszyna dostaje zasilanie ale nic nie działa. Patrze w skrzynkę, dwa Styczniki, czujnik kontroli faz który daje sygnał że z zasilaniem jest OK. Ale Styczniki nie dostają zasilania.

Spojrzałem na listwę zaciskową, są dwa odpływy na silniki, dwa przewody sterownicze, jeden do kasety i jeden do... No właśnie. Do czegoś. Spojrzałem na maszynę, to z lewej to z prawej i już wiem co czego. Do grzybka bezpieczeństwa. Wystarczyło go wyciągnąć i maszyna ruszyła. To nie pierwsza taka sytuacja.


Pamiętacie jak drukowałem adapter do pistoletu do pianki? #druk3D

Ogolenie sprawował się zarąbiście. Rurka wchodziła w najmniejsze szczeliny, zapsiukałem chyba wszystkie otwory w garażu. No to trzeba ją wyczyścić. Psiuknąłem czyścikiem i się rozpadła. PET-G nie jest odporny na aceton i benzynę ekstrakcyjną.


Wracam dzisiaj z roboty, a tu brama nie chce mi się otworzyć. Ki czort? Okazało się że wywaliło mi RCD. Szybko wytypowałem winne obwody. PC, hydrofor albo grzałka CWU. Szybkimi pomiarami Riso wyszło że to grzałka.

Jedna z trzech wzięła i dostała przebicia do obudowy. A grzałka ma ledwie pół roku.

No i teraz mam tylko 3kW grzania, a było 4,5

Chyba będzie trzeba reklamować.

ed1524f5-42f6-439b-b79c-23caec29c243

Komentarze (5)

Jeśli w takim tempie mają siadać grzałki to proponuje osobne rcd. Wjedziesz do domu jak człowiek bez wysiadania z samochodu.

Zaloguj się aby komentować