@pol-scot może być. Nie znam szczegółów ale znam pojęcie próby statystycznej.
Przy kontroli jakości zwykle nie ma potrzeby brać próbki z każdej sztuki badanych rzeczy, bo głupio byłoby np. Kupować nadgryzioną czekoladę czy chleb. Robi się wyrywkowe badania, raz na jakiś czas i to też nie koniecznie każdej serii jeśli inne, wczesniejsze narzędzia zapewnienia jakości działały bez zarzutu.
To mocno ogranicza koszty badań, kosztem wiedzy, ale cóż, życie to jeden wielki kompromis.
A ten tytuł artykułu podpowiada mi, że kończymy z kompromisem i każda partia będzie badana. Będzie to trwało długo i drogo, ale co zrobić, jeśli inne narzędzia zawiodły