@Airbag o chłopie ale trafiłeś dopiero co miałem tego "epizod" nie wime co się odpierd ale dosłownie z godziny na godziny mnie więcej jak grypa się rozpoczęła tak się to nasiliło że nie mogłem leżeć i chodziłem z bólu w kółko, przeciwbolowe ledwo działały, skończyłą się grypa i jak renkom odjął, popierd... najgorzej że mi skakało góra i dół szczęki, dramat jebany, dentysta i fizjoterapia wjechała, dentysta mówi że czyssto i jedziemy z szyną do spania, fizjo mówi że to raczej to ale byłem tylko raz i też chyba sporo pomógł, po szynie i witaminach z grupy B zwykłych z apteki ból i dolegliwości spadły do może 5 procent tego co było, nie mniej problem się zaczął rok temu ale nasilił właśnie przy tej grypie jeb gówno chore to było ból jakby 5 zębów na raz bolało... współczuje na max i rozumiem Cię, działaj szybko i może coś z mojej przygody Ci pomoże, póki nie mam nawrotu siedzę cicho i tak szczerze o tym zapomniałem, już dawno też nie łapałem się odruchowo za szczęke z boku to znaczy że póki co spokój masakra