Komentarze (26)

@Takumi inaczej ciasto się piecze. Grzejesz piekarnik na maxa z kamieniem i trzyma ciepło dużo lepiej. Kup jakikolwiek i spróbuj, koszt Koło 20zl, a efekt za⁎⁎⁎⁎sty.

brzuch mówi: "ale bym takie coś opierdolił", mózg mówi: "już przytyłeś po świętach, trzeba przyhamować". Smacznego Tomek

@Dzienpachniejakpoczatek Świątecznego jedzenia to mi jeszcze pewnie na tydzień albo dwa zostało bo zawsze narobie jak dla pułku wojska bez opamiętania ale życia nie oszukam, widze picke - ide przygotowywać ciasto

@swistak33 nagrzanie pieca na maxa to w sumie 80% sukcesu. Znajomki kupili piekarnik 350° i do tego mają kamień. Pizza wychodzi u nich wzorowa, ale z lubą pewnego dnia stwierdziliśmy, że spróbujemy dobrych praktyk we własnych warunkach i się pozytywnie zaskoczyliśmy.


Standardowy piekarnik nagrzalismy na maxa trzymając w środku blachę. Jak temperatura urosła do maxa, to wyjęcie blachy, przerzucenie przygotowanego placka na blachę i powrót blachy do piekarnika. Po 6 - 7 minutach wyjmujemy i różnica względem znajomych jest taka, że ciasto nie jest aż tak bardzo chrupkie i miękkie jednocześnie. Trochę mu brakuje, ale jak na wstępie napisałem, myślę, że w 80% da się podrobić


Ajć, komentarz w sumie do wszystkich, ale Tobie odpowiedziałem ze względu na tego tipa o nagrzaniu piekarnika

@heszke_w_meszke Chodzi o bufor ciepła w piekarniku, który pozwala zachować wysoką temp. po wrzuceniu placka. Piekarnik na 350 st jest normalnie do zabudowy? Ogólnie wszystkie barowe mokre szmaty olewam po tym jak moja żonka podeszła do tematu na poważnie (mowa o pizzy )

@heszke_w_meszke Leci piorun fajnie, że sprostowałeś to się szanuje na mieście

PS Właśnie sobie nie wyobrażałem 350 st między szafkami z sprasowanego papieru toaletowego

Zaloguj się aby komentować