Kochani trzymcie kciuki. Jadę na firmowy turniej piłki nożnej, który od 3 lat kończy się dla naszej drużyny conajmniej jedną poważną kontuzją XD Mam nadzieję że w tym roku to nie będę ja! XD #gownowpis
Kochani trzymcie kciuki. Jadę na firmowy turniej piłki nożnej, który od 3 lat kończy się dla naszej drużyny conajmniej jedną poważną kontuzją XD Mam nadzieję że w tym roku to nie będę ja! XD #gownowpis
Standard. Jak orły z mojego kołchozu startowały w tego typu zawodach, to pierwszy raz trzeba było dzwonić po karetkę już po 5 minutach od rozpoczęcia turnieju. No, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - przynajmniej bramkarz zacząl trochę trzeźwieć.
Ciągle tylko nie jestem pewien czy kontuzja w takich zawodach liczy się jako wypadek przy pracy?
Tak czy inaczej połamania n... znaczy powodzenia
Zaloguj się aby komentować