Kochani, drogie Hejto, właśnie dziś stoję albo raczej siedzę na kiblu przed wami. Po długim czasie doszło do mnie, że zraniłem wielu ludzi. Obelgami obrzucałem pracownika Banku, Stacji benzynowej, Mc Donald's i gdzieś te wstrętne sumienie kłuło, KŁUŁO! Mnie, że to tak być dalej nie może. Wołałem do nieba o pomoc, CISZA! nagle podrapałem się po lewym jajku (w wielkim skupieniu) i trafiłem na film Julia von Stein.


To był znak. Dała mi do zrozumienia, że nieważne, jak beznadziejną glistą ludzką jestem. To moje uczucia są tutaj najważniejsze. Sumienie, Refleksja to tylko kłody, rzucane żebyśmy nie odnieśli prawdziwego sukcesu jak ona.


Znaczy to i wyciągnięcie po granty od Tatuśka. Ale to mały Pikuś. Gwarantuję, że wyrzucona na bezludną wyspę, doszła by do tego samego w przeciągu góra roku.


https://streamable.com/b6rct8


#humorobrazkowy

Komentarze (9)

Na jakiej zasadzie stosujesz duże litery na początku niektórych słów? To intrygujące, a nie umiem wskazać prawidłowości.

Zaloguj się aby komentować