Komentarze (7)

@jmuhha W zeszłym roku w Regetowie, na bazie. We wrześniu. Tym razem jako bazowa (byliśmy w trójkę przez niecałe dwa tygodnie i pilnowaliśmy turystów, rozdawaliśmy im ciepłe koce na noc, gotowaliśmy herbatę i miętę, a dwa razy nawet upiekliśmy ciasto drożdżowe, bo na bazie jest kuchenka na drewno z piekarnikiem). Na bazie nie ma prądu ani wody, to znaczy woda jest w rzece a do picia ze źródełka ciurkającego do rowu.

Zaloguj się aby komentować