
To może być koniec kluczowej dla światowej gospodarki organizacji. Irak grozi wyjściem z OPEC. Po niedawnym opuszczeniu organizacji przez Zjednoczone Emiraty Arabskie, kartelowi - który potrafił rzucić świat na kolana - grozi całkowita dekompozycja.
Informację o możliwy opuszczeniu przez Irak OPEC podał Reuters, powołując się na źródła rządowe w Bagdadzie. Dla kartelu byłaby to klęska.
Już opuszczenie organizacji przez Zjednoczone Emiraty Arabskie pod koniec kwietnia było dla niej zarówno politycznym, jak i biznesowym ciosem. W końcu z uczestnictwa w niej zrezygnował trzeci co do wielkości w OPEC (Organizacja Państw Eksporterów Ropy Naftowej) producent ropy – wydobycie około 3,4 mln baryłek na dobę (baryłka to 159 litrów) i zarazem państwo o dużych wpływach politycznych.
Te ostatnie w przypadku Iraku wydają się być mniejsze, ale zarazem Bagdad - z wydobyciem dobowym 4,3 mln baryłek ropy - to drugi co do wielkości producent surowca w organizacji i - co nie bez znaczenia - jeden z jej pięciu założycieli.
Wyjście Iraku z OPEC mogłoby spowodować rozpad organizacji. Kartel sterujący znaczną częścią światowego wydobycia ropy naftowej straciłby kluczowego swojego członka. [...]
#wiadomosciswiat #bliskiwschod #paliwa #ropanaftowa #opec #politykazagraniczna #wnppl