Wiceprezydent USA z obozu władzy zaopatrującego obecnie ukrainę w broń ma ukrainie "odstrzelić" głowę? A może jeszcze do tego trumpiści krzyczący i blokujący pomoc czy też trump junior naśmiewający się, że zełeński prosi o pomoc mają niby zbawić ukrainę?
Że niby to ta kobieta co kilka miesięcy temu jasno wyrażała się w sprawie ruskiej napaści ma skrzywdzić ukrainę?
"Wiceprezydent USA Kamala Harris oświadczyła w sobotę podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, że USA będą wspierać Ukrainę w wojnie z Rosją „tak długo, jak będzie to konieczne” i będą nalegać, by Moskwa zapłaciła Kijowowi odszkodowanie po zakończeniu wojny."