Już co trzeci młody dorosły ma problem ze znalezieniem zatrudnienia. Ankieta obnaża rynek pracy

Nastroje społeczne dotyczące rynku pracy coraz gorsze? Niezadowolenie rośnie szczególnie wśród młodych osób z małych miast, którym coraz trudniej znaleźć wymarzoną pracę - wynika z badania CBOS.


Badanie CBOS wskazało nastroje Polaków dotyczące zatrudnienia na lokalnych rynkach pracy. Zaledwie 17% ankietowanych stwierdziło, że w swojej miejscowości lub okolicy może znaleźć zatrudnienie bez większych problemów. Najwięcej respondentów, czyli aż 46% wskazało, że może znaleźć zatrudnienie, ale niekoniecznie takie, jakiego by oczekiwało. 22% badanych wskazało, że trudno znaleźć jakąkolwiek pracę. Natomiast 4% osób biorących udział w ankiecie przyznało, że nie może znaleźć żadnej pracy. 11% ankietowanych nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi na zadane pytanie. 


#wiadomoscipolska #gospodarka #praca #pierwszapraca

https://www.fxmag.pl

Komentarze (13)

@kitty95 kumpel mi już 3 miesiąc jątrzy jak to ma problem by nowych pracowników do stolarni znaleźć, miasteczko ok 20-30 tyś.


Tera to same influłonsery, jutjubery, w łapce to ma być kubeczek z sojowym napojem, a nie bombelek i drzazga od prawdziwej pracy,

@kitty95 nie podejrzewam go o januszerkę, bo chłopaki co dla niego pracują fajnymi autami się bujają(ja w ich wieku mialem fiata uno;)), a jak byli mi schody robić to było widać ze fajnie zmotywowani i sumienni - za karę nie robią.

@TheLikatesy może być tak, że jak dobrze płaci to adekwatnie wymaga. To co prawda rzadkość, ale sie zdarza. I w takim wypadku faktycznie może być problem znaleźć kogoś sensownego.


Fajne auto to nie wyznacznik, bo jak mieszkasz u mamy, to sobie i za pół pensji możesz furę premium wziąć, żeby na dzielni brylować i co z tego, że w istocie cię na nią nie stać?

@kitty95 Ostatnio u znajomych szukali na recepcjonistkę jakieś małolaty. Bez doświadczenia, byle komputer obsługiwała w podstawach i potrafiła się wysłowić. No i przychodziły 20-letnie księżniczki z oczekiwaniami rzędu 10 tys. złotych. A potem płacz, że nie ma "wymarzonej pracy"

@MostlyRenegade Oczekiwania tytułu szlacheckiego nikt w ogłoszeniu nie wpisywał, nie wiem dlaczego przyjęły że to miejsce dla nich

Lata 90. jeszcze nie wróciły na pełnej k⁎⁎⁎ie z łamaniem kodeksu pracy, stawkami poniżej godności białego człowieka i dwucyfrowym bezrobociem, wśród młodych bez doświadczenia przebijającym i 50% zależnie od pecha regionu, a tu już narzekania?

Zaloguj się aby komentować