@bartek555 tak jak jedzenie w US to syf, tak ten nagłówek to mocny clickbait.
Piłkarze mają swoje konkretne diety. Oni przywieźli ze sobą głównie ryby, brun ost (norweski ser), norweskie wafle i owoce. Czyli rzeczy do których są przyzwyczajeni a w stanach są trudne do dostania. Myślę że gdziekolwiek by nie jechali to by zabrali taką samą paczkę.
@bartek555 Zakładam że jak mają konkretną dietę to chcą mieć sprawdzone produkty, a przy amerykańskim braku regulacji może być o to trudno.
Tylko że moim zdaniem to jest normalna praktyka na takich zgrupowaniach, a nie afera że niby norwescy sportowcy traktują amerykańskie jedzenie jak zagrożenie biologiczne i odmawiają go jeść. xD
@bartek555 nie wiem jak to najczęściej wyglada u pilkarzy (bo jesli chodzi o pilke nożna to można powiedzieć, ze jestem jaroszem), ale w swiecie sportu to jest spotykane - ciekawa historia jest np. Z Team Sky w kolarstwie. Średni team zaczął poprawiać drobne rzeczy i dbać o komfort właśnie choćby przez wożenie łóżek swoich czy jedzenia i wygrali Tour de France. Wiadomo, ze nie kazdego pewnie na to stać
Zaloguj się aby komentować