Jeżeli zastanawiacie się, czy nie wyskoczyć na jakiś szybki wypad w góry, zwłaszcza w miejsce popularne to zbliża się najlepszy moment. Warto wziąć dzień czy dwa urlopu i pojechać tam, gdzie zazwyczaj są tłumy.

A tzw. wielki tydzień nadaje się do tego celu znakomicie jeżeli sami nie bawicie się w malowanie jajek i takie tam przedświąteczne klimaty was nie wciągają.

W zeszłym tygodniu w Pieninach było prawie pusto, Trzy korony jeżeli ktoś chce zobaczyć to teraz bo w sezonie jest kolejka do wejścia. K3 samo w sobie mało ciekawe i osobiście mogę polecić dużo fajniejszą Wysoką z Jaworek przez Homole a potem na Durbaszkę, jeżeli ktoś nie był w Pieninach to będzie zadowolony.

Ogólnie w Beskidach jest klimat takiego oczekiwania na zamianę. Pojedyncze kwiatki, pierwsze oznaki zbliżającej się wiosny, łaty śniegu w ocienionych miejscach, pod szaro-brązowym krajobrazem już czuć zbliżający się wybuch zieloności.

Rok temu też nam się udało zaliczyć właśnie Pieniny, które raczej omijam szerokim łukiem w sezonie.

#gory #przyroda

cbc3168c-6d8a-41f2-be67-20a48f295ab9

Komentarze (14)

@Ravm ale chyba nie poleży? Taki świeży się stopi szybko. Za to w zacienionych miejscach było trochę lodu, trzeba było obchodzić bokami.

@pigoku na błoto też się mogą przydać. A śnieg ma poleżeć powyżej 700m. Wybiorę się wieczorem w górę wsi na rekonesans.

@Ravm trochę zazdroszczę posiadania góry za chałupą gdzie można tak po prostu wyjść bez jechania godziny przez te zapyziałe podgórskie wiochy.

Choć pewnie by mi się nie chciało ruszyć dupy tak jak nie zaglądam do lasu choć mam za płotem

@pigoku mnie zbrzydło. Tzn góry mi nie zbrzydły ale ile razy można na ten sam pagór? Coś jak Żony koleżanka z Wejherowa co 10 lat nad morzem nie była.

@Ravm no tak, można się napatrzeć. Sam jak nad morze jadę to się zastanawiam jak by to było chodzić codziennie na plażę. Tak, jasne...

Przyjadę kiedyś w odwiedziny to mi pokażesz swój widok z za chałupy, mi takie pokazanie komuś dobrze znanego miejsca pozwala czasem spojrzeć z nowej perspektywy na krajobraz.

@pigoku wszystkiego na pewno nie widziałem, trzy razy po kilka dni byłem, jeżdżę tam dla samego klimatu i sentymentu, tam miałem podróż poślubną we wrześniu 2000 roku.

@wielbuont od paru lat jeździmy w te wielkie czawartki i piątki i jest luźno, sami zapaleńcy. Miejscowa ludność w małopolsce pucuje jajka i maluje okna czy tam na odwrót więc to dobry moment zwłaszcza że pogoda nie jest jeszcze taka bardzo oczywista dla większości weekendowych turystów.

Zaloguj się aby komentować